• Kokosha

CZY STRATEGIA JEST DLA ARTYSTÓW?

Ręka do góry, kto zawsze uważał, że strategia jest kompletnie ANTY ARTYSTYCZNA? Jeśli też tak masz, to witaj w klubie!


Szczerze mówiąc, nigdy nie mogłam sobie nawet czegoś takiego wyobrazić. Jako artysta wiedziałam, że potrzebuję być niezależna, potrzebuję ciągle doświadczać nowych rzeczy, eksperymentować i mieć swobodę w tworzeniu. Więc nawet nie chciałam myśleć o tym, że jakaś tam strategia miałaby mi pomóc. Bo niby jak? Jak jest kompletnym zaprzeczeniem wszystkiego tego co wyżej i w dodatku człowiek się tak jakby sprzedaje Tak myślałam! Serio! Ale jakie było moje zdziwienie chwile później…


Robiłam jeszcze zaproszenia, gdy dotarłam do totalnego załamania. Czułam się, że nie wykorzystuję swojego potencjału w 100%. Ciągle usilnie próbowałam stworzyć coś SWOJEGO. Mieć swój styl, mieć rozpoznawalne zaproszenia i takie, które byłyby tylko MOJE.


Jednak z jakiegoś powodu ciągle mi to nie wychodziło. Chociaż ciągle dodawałam tamte piękne zaproszenia z pinteresta. Oglądałam je, studiowałam, przeżywałam i wiedziałam, że też tak potrafię, to potem miałam kryzys, bo nawet nie wiedziałam jak ruszyć.


Zamiast cieszyć się z ogromnej możliwości, która stała przede mną otworem, to byłam zrozpaczona tym, że na nic nie mogłam zdecydować się w 100%. Nawet jeśli już kiedyś mi się udało, to w głębi siebie dalej wiedziałam, że to nie jest MOJE. Nie byłam zadowolona z niczego, co robiłam.

W takim miejscu byłam, gdy zrozumiałam, że muszę coś z tym zrobić. Zaczęłam grzebać, szukać i poznałam takie słowo jak PRZEKAZ. A później jeszcze krótką informację: “Każda osoba, która tworzy i chce mieć wyjątkowe prace, musi znać swój przekaz”.

ŁŁOOOO. Doznałam szoku. Przecież to o mnie! Ja chcę mieć takie prace, tylko czym jest ten cały przekaz?! Nie wiedziałam jeszcze co to oznacza, ale byłam pewna, że tego potrzebuję. Zaczęłam czytać wszystko, co tylko mogło dotyczyć tego tematu i tak znalazłam małą definicję, a wraz z nią kilka innych zadań. “Przekaz to to, co Ty masz do powiedzenia światu”. Zrobiłam jeszcze tamte pozostałe zadania i udało mi się odkryć swój przekaz.

Jak mogłabym opisać to co w tamtej chwili poczułam? Jak jedno wielkie oświecenie. Nagle dotarło do mnie CO JEST MOJE. Nagle zrozumiałam jak powinnam tworzyć, jaki powinien być mój styl, o co w tym wszystkim chodzi i gdzie w tym wszystkim jestem JA.


Nagle zobaczyłam, że w sztuce nie chodzi o estetykę. Nie chodzi też o świetny warsztat. Tam chodzi o coś więcej. Gdy poznałam swój przekaz, doznałam też czegoś w rodzaju przypływu inspiracji i kreatywności. Masa pomysłów na to jak go komunikować, pomysły na kolejne eksperymenty i o wiele bardziej otwarta głowa na nowe rzeczy. Kompletnie odwrotna sytuacja do tej sprzed kilku dni! Uwielbiałam tą sytuację! A najlepsze, że właśnie niczego nie świadoma Kornelia opracowała sobie swoją pierwszą strategię marki. Gdyby mi ktoś powiedział, że strategia tak na mnie zadziała, w życiu bym nie uwierzyła. Dowiedziałam się o tym dopiero po fakcie i byłam w szoku. Ale byłam też szczęśliwa, że to zrobiłam. Bo gdybym nie poznała swojego przekazu, to jestem pewna, że w życiu bym sama do tego nie doszła. Choćbym przeczytała wszystkie darmowe ebooki i książki, to nie byłoby na to szans. Tkwiłabym dalej w tamtej beznadziejnej sytuacji i dalej przypinała inspiracje z pinteresta.

Strategia pomogła mi określić jakim twórcą mam być. Zamiast mi przeszkodzić w tworzeniu, zrobiła coś zupełnie odwrotnego. Rozwiązała wszystkie moje problemy, które miałam. Dała kierunek, którego mi brakowało i jeżeli kiedykolwiek miałabym być artystą z sukcesem, to tylko z przekazem. Jeżeli też czujesz, że masz podobnie jak ja kiedyś. Potrzebujesz wiedzieć co jest “Twoje” a co nie, to znaczy, że brakuje Ci strategii. Możesz ze mną odkryć swój przekaz, dzięki strategii, którą specjalnie opracowałam dla artystów. Będziemy kłaść największy nacisk na Twój przekaz i pomogę Ci określić Twój kierunek w jakim powinnaś iść. To jak wchodzisz w to? Napisz do mnie i umów się na rozmowę!

12 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie